dlaczego wszyscy autorzy tych artykułów o mikrośnie wiążą go ze zmęczeniem czy przemęczeniem ? Ja często doznaję tego zjawiska gdy jestem wypoczęty i wyjeżdżam z całą familią do rodziny w innym mieście. Jest południe, niedziela, piękna pogoda, a mi oczy się szklą, głowa opada – a wcale nie jestem zmęczony. Szczególnie często mam nasilone to zjawisko na trasie wrocław-kłodzko. Nie wiem czemu, może dlatego, że znam dobrze tę trasę ? zauważyłem, że jak jadę po jakiejś drodze pierwszy raz, nigdy mikrosen mnie nie dopada.