Uśmiałam się nieco, ale wcale do śmiechu nie jest. Dowiedziałam się że jest takie ustrojstwo jak mandat za wolną jazdę – tak mandat za wolną jazdę – mówię sobie żarty sobie robią, ale nie. Policjant ma prawo (czysto subiektywne – to już wg mnie naruszenie) za i tu uwaga
„Jazdę z prędkością utrudniającą ruch innym kierującym” – Czyli za wolną jazdę
Do nałożenia mandatu w wysokości 50 zł – 200 zł plus 2 pkt karne. Osobiście nie rozumiem, co znaczy utrudniającą jazdę – jak się spieszy to niech wyprzedza prawda…
Ciekawe czy używają też fotoradarów 🙂
PO